Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności   
AKCEPTUJĘ
Strona główna / Świat / Problem odpadów radioaktywnych – elektrownie atomowe.

Problem odpadów radioaktywnych – elektrownie atomowe.

Elektrownie atomowe albo inaczej jądrowe wytwarzają energię elektryczną z rozszczepienia jąder atomów. Aktualnie takie zakłady są jednymi z najbardziej przyjaznych środowisku źródłami energii. Podczas procesu wytwarzania 1kWh energii, elektrownie atomowe wypuszczą do środowiska 12 gramów dwutlenki węgla (CO2). Elektrownia węglowa przy tworzeniu takiej samej ilości energii wypuści aż 820 gramów CO2. Jeżeli chodzi o odcisk na środowisku, elektrownie atomowe przegrywają jedynie z elektrowniami wiatrowymi. Niestety taki sposób pozyskiwania energii nie jest bez wad, odpady radioaktywne pozostawione przez taką elektrownie są bardzo groźne dla człowieka, jak i środowiska, oczywiście można i temu zaradzić.

Dwa razy w historii elektrownie atomowe miały awarię na tyle poważną, że wypuściły znaczną ilość promieniowania do środowiska. 1986 roku w Czarnobylu, oficjalnie zmarło 28 osób z powodu choroby popromiennej, a kilka tysięcy kolejnych osób zachorowało na jakąś formę nowotworów. Awaria w elektrowni atomowej Fukushima w roku 2011 została lepiej opanowana i w wyniku radiacji zginęła jedna osoba i kilka kolejnych podczas ewakuacji. Wokół obydwóch reaktorów są kilkukilometrowe strefy wykluczenia, setki tysięcy osób zostały przesiedlone, a straty ekonomiczne wycenia się na około 500 miliardów USD w przypadku elektrowni Fukushima.

Odpady nuklearne teraz.

Jest kilka rodzajów elektrowni atomowych, ale główna zasada polega na przechwyceniu energii z rozczepiania jąder atomowych (przechowywanych w kilkumetrowych prętach). Ta energia jest przechwytywana przez czynnik roboczy, najczęściej wodę, która paruje. Następnie para wprawia w ruch turbiny połączone z generatorami prądu. Słabym elementem są właśnie owe pręty zawierające radioaktywne pierwiastki. Po około 8 latach pręty (najczęściej wypełnione uranem) wypuszczą tyle energii, że już są nieekonomiczne. Niestety nadal wydzielają duże dawki promieniowania i proces ten będzie trwał nadal przez nawet kilkadziesiąt tysięcy lat, oczywiście wraz z upływem czasu promieniowanie będzie coraz mniejsze.

Aktualnie pręty są przechowywane przez kilka lat w elektrowniach, w zbiornikach wypełnionych wodą. Następnie są zabierane i przewożone do lokalizacji zajmujących się magazynowaniem odpadów radioaktywnych. Pręty umieszcza się w metalowych pojemnikach i wypełnia betonem w celu zmniejszenia radiacji. Niestety wszystkie te ośrodki i sposoby przechowywania są tymczasowe. Nie są odporne na zmienne warunki atmosferyczne, a bez ingerencji człowieka szybko popadłyby w ruinę. Nie istnieje jeszcze miejsce, które można by nazwać bezpiecznym i zdolnym do długotrwałego przechowywania odpadów radioaktywnych. Miejsca, które nie potrzebuje ingerencji człowieka przez tysiące lat i które będzie można spokojnie zostawić, nie martwiąc się o przyszłe pokolenia.

Istnieje wiele planów ośrodków przeznaczonych do długotrwałego przechowywania odpadów radioaktywnych wysokiego ryzyka. Prace w państwach takich jak Szwecja, Francja, USA i Finlandia są najbardziej zaawansowane.

Magazyn nuklearny Onkalo – Finlandia.

schemat magazynu Onkalo
Schemat magazynu. Źródło: wikimedia.org

Miejsce to zostało wybrane pod kątem geologicznym, środowiskowym, opinia ludzi także została wzięta pod uwagę.
Magazyn jest już w budowie od roku 2004, zaczęto wówczas, wykopywać spiralny tunel w głąb powierzchni na około 420 metrów. W latach 2009 do 2011 pogłębiono tunel do głębokości 520 metrów i przeprowadzono badania gruntu w celu stworzenia odpowiedniego układu.
W roku 2015 uzyskano licencję na stworzenie magazynu i rozpoczęto budowę. W roku 2023 planowane jest otwarcie ośrodka.

Pręty będą zamykane w miedziano-stalowych pojemnikach, a następnie transportowane do tunelów na głębokości około 450 metrów i umieszczone w dziurach, które zostaną wypełnione betonitem. Szacuje się, że magazyn wystarczy na sto lat i zostanie zamknięty w roku 2120.

Szwecja ma podobne plany i budowa może rozpocząć się w roku 2020, a jej ukończenie planowane jest dziesięć lat później.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *