Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności   
AKCEPTUJĘ
Strona główna / Ludzie / Roy Benavidez. Sześć godzin w piekle.

Roy Benavidez. Sześć godzin w piekle.

vietnam war helicopter
Zdjęcie: Al Chang/Associated Press

Historia pełna jest bohaterów, którzy swoim oddaniem dla ojczyzny i niezwykłą odwagą potrafią przezwyciężać bariery, o których zwykły człowiek może pomarzyć. Roy Benavidez jest jednym z takich bohaterów.

Urodzony w roku 1935, członek US Army Special Forces oraz straszy sierżant wojsk lądowych Stanów Zjednoczonych (United States Army).
Benavidez zaciągnął się do sił zbrojnych Texasu w 1952 roku podczas Wojny Koreańskiej. Trzy lata później przeszedł do aktywnej służby. W roku 1959 poślubił Hilaria Coy Benavidez, ukończył trening lotniczy i został przypisany do 82-iej jednostki powietrznej. Następnie Roy Benavidez rozpoczął trening i został zaakceptowany do Zielonych Beretów (Army Special Forces).

Wietnam

W roku 1965 został wysłany do południowego Wietnamu. Następnie przydzielono mu samotną misję infiltracyjną, podczas której wszedł na minę lądową. Jakichś czas później znalazła go grupa żołnierzy. Został natychmiast przetransportowany do USA. Obudził się dwa miesiące później i lekarze oznajmili mu, że już więcej nie będzie chodził i zostanie wypisany ze służby. Roy błagał lekarzy, żeby go nie wypisywali, następnie wbrew ich zaleceniom noc w noc przez kilka tygodni czołgał się do ściany i próbował obciążać mięśnie nóg, mając nadzieję, że w końcu utrzymają jego ciężar. Niecały rok później Roy Benavidez wyszedł ze szpitala. W styczniu 1968 pomimo ciągłego bólu postanowił wrócić do Wietnamu.

Sześć godzin w piekle.

2 maja 1968 roku 12-osobowa grupa żołnierzy została otoczona przez około 1000 żołnierzy batalionu wietnamskiego. Dwa helikoptery ratunkowe zostały wysłane w celu ekstrakcji, niestety siła ognia była zbyt duża i musieli powrócić. Benavidez, trzymając w ramionach umierającego żołnierza z powracającego helikoptera, w porywie adrenaliny wskoczył do helikoptera wraz z apteczką i rozkazał lecieć z powrotem. Oprócz apteczki wziął ze sobą tylko nóż bojowy.

Zielone Berety. Roy Benavidez
Zródło: USArmy

Ostrzał był tak duży, że helikopter wylądował w znacznej odległości od rannych. Roy Benavidez, biegnąc do żołnierzy, został trafiony w nogę i jak sam przyznał, z początku myślał, że zahaczył o ciernisty krzew. Roy odciągnął rannych, zaaplikował i morfinę oraz zasygnalizował granatem, że są gotowi do ekstrakcji. Następnie podczas ratunku kolejnego żołnierza został postrzelony w brzuch i niedaleki wybuch granatu odrzucił go i pozbawił przytomności. Gdy się obudził, przyjaciel był już martwy, a helikopter ewakuacyjny został zestrzelony. Pilot zginął, ale pięciu żołnierzy przeżyło upadek a dwóch kolejnych nie zdążyło wsiąść do helikoptera. Benavidez wyciągnął żołnierzy z helikoptera i czekając na atak z myśliwców F-100 rozstawili kolejny obwód. Po odleceniu myśliwców Roy został postrzelony po raz kolejny w nogę. Niedługo po tym kolejny helikopter ewakuacyjny zdołał wylądować. Dwóch żołnierzy czołgając się zostało postrzelonych w plecy a Benavidez nie zważając na swoje rany wrócił po jednego żywego kolegę. Wietnamski żołnierz zaatakował go, raniąc bagnetem jego rękę, Roy wyciągnął swój nóż i zabił przeciwnika. Następnie odciągnął kolegę do helikoptera, zabił kolejnych dwóch wrogów i wrócił po tłumacza i tajne dokumenty, które mogliby przechwycić Wietnamczycy. Gdy w końcu znalazł się w powietrzu, rana na brzuchu była otwarta i jelito wychodziło na zewnątrz.

Następstwa bitwy

Podczas wyciągania rannych z helikoptera Roy został uznany za martwego, został zapakowany do plastikowego worka, a gdy lekarz miał zasunąć zamek, żołnierz napluł mu w twarz, dając do zrozumienia, że jeszcze żyje.
W ostatecznym rozrachunku otrzymał 7 postrzałów, 28 mniej poważniejszych ran od pocisków, oba ramiona zostały pocięte przez bagnet. Wybuch granatu spowodował także znaczne obrażenia głowy, ramion i płuc.

Roy Benavidez ocalił osiem osób. 24 lutego 1981 roku otrzymał Medal Honoru (najwyższe odznaczenie wojskowe w Stanach Zjednoczonych) z rąk Ronalda Reagana. Prezydent powiedział, że jeżeli jego historia byłaby przedstawiona w filmie, nie uwierzyłby w nią. Roy umarł w 1998 w wieku 63 lat.

Sprawdź także

kraty w więzieniu.

Kiedy ucieczka z więzienia nie jest nielegalna?

Ucieczka z więzienia do główna fabuła serialu Prison Break. Prawdopodobnie akcja mogłaby być ciekawsza, jeżeli rozgrywałaby się w jednym z tych państw: Niemcy, Meksyk lub Austria. Dlaczego? Ponieważ ucieczka z więzień w tych państwach jest legalna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *